usprawiedliwiać
przeciągam do ostatniej te których nie chcę
jednak może to jest do chwili po
czy już po
mniej gdyby mniej po we mnie
więcej było by przede mną
życie*
ruchome obrazki
niedostrzegania i mrugnięcia
idzie wiosna
gdy jest ciepło rzeczy ludzie i zdarzenia wydają się bardziej przystępne
nawet jeśli to się skończy zawsze jest gdzieś indziej
żałuję tylko, że przemieszczanie jest takie trudne
ograniczenia
ludzie sami sobie nadają te ograniczenia, a kiedy już chcą odejść
i nie mogą wydrapują sobie oczy
korzenie
pragnienie korzeni
tęsknota do korzeni
pytanie o korzenie
nienawiść do własnych korzeni
a może brak korzeni
podlewaj gołą czarną ziemię
zobaczymy co z tego wyrośnie
wąż zrzuca swoją skórę
zostawia ją
a ty tryskasz jadem
bo niesiesz wszystko
co za tobą
i więcej
nie wyobrażam sobie bycia starą
i zgorzkniałą
przede wszystkim
boję się bycia
włoskim orzechem
są ludzie młodzi i zgorzkniali
to zawsze boli mnie najbardziej
* zespół wzajemnie się podtrzymujących procesów metabolicznych zachodzących w organizmie żywym lub jego poszczególnych częściach. Istotną cechą życia, wywodzącą się z natury procesów metabolicznych, jest zdolność organizmów żywych do utrzymania wyższego poziomu uporządkowania, a więc niższej entropii niż otoczenie, kosztem zużycia energii.
Wikipedia
wolna encyklopedia
buahahaha!
Szaleńcze wiosenne kwiaty...cóż one powtarzają? O czym myślą poza tym że myślą? Widać je?
OdpowiedzUsuńŚnieg nadszedł, chwilowy. Po ostatku, zwiastujący wiosnę.
powtarzają błędy, które ja omijam, mam własny pakiet
OdpowiedzUsuńwidać je w oddali
nieśmiało pokazują się i gasną
są i gasną
są