CZEKAM NA WIOSNĘ.
Będzie znakomicie!
Dlaczego to piszę? Kłamstwo na piśmie wydaję mi się bardziej bezczelne, tym samym niedopuszczalne.
Zauważyłam, że wszystkie moje konflikty rodzą się przez moją krytykę.
Nie zrobię obrotu o 180 stopni i nie stanę się nagle innym człowiekiem, bo tak było by łatwiej dla wszystkich.
Trochę to idzie żółwim tępem, ale coś tam się rusza. Niech będzie cokolwiek.
Wiosna jest już blisko, ja gubię warkoczę, gotowa do lotu.
sobota, 21 marca 2009
wtorek, 10 marca 2009
poniedziałek, 9 marca 2009
totoro totoro w głębokiej D
Wróciłam do punktu 0. Jeśli chodzi o filologię oczywiście wrzuciłam na chillout i przestałam chodzić.
Bariery społeczne są dla mnie nie do pokonania.
Ci ludzie, którzy nie mają nic do powiedzenia, ale przekrzykują się nawzajem żeby pokazać kim oni nie są, panienki, plastikowe silikonowe ladys (rzygańsko). Wyścig szczurów.
Nie chcę tego.
Bariery społeczne są dla mnie nie do pokonania.
Ci ludzie, którzy nie mają nic do powiedzenia, ale przekrzykują się nawzajem żeby pokazać kim oni nie są, panienki, plastikowe silikonowe ladys (rzygańsko). Wyścig szczurów.
Nie chcę tego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)