piątek, 16 września 2011

wrzesień

Czas powoduje, że wszytko widzi się inaczej. To z czego można było się cieszyć chce się zapomnieć, zamieść pod dywan. Znowu w punkcie zero, jakże bolesnym. Ale już po najgorszym, nie do opisania... Teraz widzę moje błędy jak na dłoni. Przechodzi mi zdziecinnienie. Zmieniłam się. Wytrzeźwiałam chcąc wyzbyć się swojej własnej zaściankowości. Dopiero nabieram świadomości kim byłam i gdzie mnie to zaprowadziło. Na dzień dzisiejszy brak perspektyw. Najbliższe dni wyjaśnią wszystko. W którą stronę pójdę Dalej.
Może straciłam to czego na prawdę nigdy nie doceniałam i nie realizowałam. To się dopiero okaże.

To prawda, że wszytko wraca.
Życie to błędne koło. Tylko zamieniamy się rolami.


Teraz mam krótkie włosy, lubuję się w Dostojewskim i łykam jakieś tajemnicze tabletki, (które wybitnie mnie osłabiają)

środa, 13 kwietnia 2011

Marek Dyjak

Ogień nas wydymia
Jan Kondrak

Ogień nas wydymia
Ogień nas wydymia
Drzewo wciąga drzewo
Drzewo wciąga drzewo
Trawa trawi
Trawa trawi
Nie ma co robić
Nie ma co robić
Nie ma co kochać
Nie ma co kochać
Nie ma co wierzyć
Nie ma co wierzyć
Nie ma co...

Ogień nas wydymia
Ogień nas wydymia
Drzewo wciąga drzewo
Drzewo wciąga drzewo
Trawa trawi
Trawa trawi
Nie ma co robić
Nie ma co robić
Nie ma co kochać
Nie ma co kochać
Nie ma co wierzyć
Nie ma co wierzyć
Nie ma co...

Ogień nas wydymia
Ogień nas wydymia
Drzewo wciąga drzewo
Drzewo wciąga drzewo
Trawa trawi
Trawa trawi

wtorek, 12 kwietnia 2011

środa, 19 stycznia 2011

tańcz

Ostatnimi czasy MÓZG mi nie służy.
Kto by pomyślał, że klęska przynosi (taką) ulgę?
Nie przeskoczę.
No to zatańczę.
Ja to sobie tańczę.

poniedziałek, 3 stycznia 2011

2011

nowy rok
wzrok
w dal
odpływa
stary
słaby



TERAZ
lub gorzki koniec