GRACZ
prowadzisz w tej grze? jak często przekręcasz ostrze,
sprawdzasz czucie? czy krew ma jakiekolwiek znaczenie?
możesz odejść już tylko w jeden sposób,
jakbyś wiedział, że wrócisz.
słowa wypchną cię na powierzchnię, zaczniesz się
dławić, aż będziesz gotowy przyznać: nie jesteś
złem, a ja śpię w plamie światła, w bezradnej próbie
widzenia
są przestrzenie, których nikt nie dotyka. miasta
przez nikogo nie odkryte. chodzisz dookoła,
zataczasz kręgi. przyglądam ci się przez skrzyżowane
palce:
jesteś wędrowcem, masz wzrok wbity w horyzont
jak w nóż.
Justyna Krawiec z tomiku "Chłód"
czwartek, 26 lipca 2012
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz