czwartek, 26 lipca 2012

nie wiem

 INNY ŚWIAT

jeszcze są we mnie wiersze i świat inny od tego,
który znasz, w nim drzewa rodzą się od razu
duże i martwe, nie siada na nich żaden ptak, wszystkim
połamałam skrzydła, dla pewności, że ktoś ze mną
zostanie

nie wpuszczam tutaj nikogo, jestem ostrozna, chwile
nieuwagi są nad ranem. kiedy jestem zbyt pijana,
by pilnować słów, a one są kluczem

mój świat jest głuchy i ślepy, nie reaguje na bodźce,
nie rozpoznaje cie i dlatego nie odpycha, możesz poruszać się
swobodnie.

jestem inna, urodziłam się cicha i czarna.
niezdolna do odchodzenia, mam źle zrośnięte ręce,
przyciśnięte do boków, jeszcze nie wiem, jak skończy się
wiersz, ale czuję to światło.

Justyna Krawiec z tomiku ' Chłód"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz