wtorek, 2 grudnia 2008
pierdolę gołebię
Wypuściłam z ręki kamień, może się wyślizgnął? Żałuję, kamienie są twarde, pewnie nie pamiętają... miejsca zamieszkania, przecież one nie mają domu. Dobrze, ze nie wypuściłam ręki, służy mi do wyrzucania, a gołębie, nienawidzę ich, dziobią beton. Nie potknę się, nie mam o co. Przeszkody są raczej nie do pokonania.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz